2008-10-31 | Jasne strony kryzysu mieszkaniowego
Trwa recesja na światowych i rodzimych giełdach i rynkach nieruchomości. Nie należy jednak popadać w czarnowidztwo. W każdej kryzysowej sytuacji są jednak jakieś pozytywy.
Oto niektóre jasne aspekty sytuacji. Cytujemy za portalem Gazeta:
- Mieszkania tanieją - powołując się na statystyki portalu oferty.net i opinie Jarosława Sadowskiego z Expandera, podaje, że ceny mieszkań w samej stolicy spadły o około 3%, a w ciągu najbliższego roku ceny lokali mogą spaść nawet o 15%. Przewidywane apogeum spadku ma nastąpić wiosną 2009 roku. Można więc, przy kupnie mieszkania, na cenowych negocjacjach wiele zaoszczędzić, nawet kilkanaście tysięcy zł. Co więcej, to także dobra wiadomość dla posiadaczy wolnej gotówki. Jeśli teraz kupią dom, czy lokal, to mogą sporo zyskać. Bo kryzys kiedyś minie i nieruchomości znów pójdą w górę.
- Dzięki ustawie poselskiej poprawiły się warunki uzyskania kredytu z dopłatą. Zwiększa się oprocentowanie kredytów mieszkaniowych i budowlanych. Cytowany portal podaje, że w związku z tym 17 października Sejm uchwalił nowelizację odpowiedniej ustawy. Posłowie podnieśli dopuszczalny maksymalny koszt budowy do 40% przeciętnej ceny mieszkania notowanej w danym mieście. Dodatkowym ułatwieniem jest to, że starający się o taki kredyt będą mogli korzystać ze wsparcia rodziców. Dotychczas nie mogli tego robić starając się o kredyt. Co więcej, na dopłacie do kredytu można zyskać kilkadziesiąt tysięcy złotych, w zależności od ceny mieszkania. Przez pierwsze osiem lat spłaty Bank Gospodarstwa Krajowego będzie dofinansowywał około połowy odsetek..
- Łatwiej będzie o fachowca - terminy oczekiwania na glazurnika, malarza, czy tego nieszczęsnego hydraulika mogą ulec odwróceniu. Brak popytu na mieszkania, to brak popytu na okołobudowlane usługi. Już nie będziemy czekać 3 miesiące na fachowca. Teraz to on przyjdzie do nas na klęczkach...
- Tanieją materiały budowlane Jak wynika z raportu Grupy PSB spadają ceny niektórych materiałów budowlanych. O 2,6% staniały materiały izolacji termicznej (ta grupa notuje spadki od 3 miesięcy), a o 0,8% silikaty - czytamy w opracowaniu. Drastycznie spadły ceny wyrobów stalowych - prawie o 30%. Ogólnie, w porównaniu z rokiem 2007 znacznie taniej kupić można materiały w większości grup. W każdym razie jeśli cegły, czy styropian drastycznie nie stanieją, to z pewnością nie pójdą bardzo w górę.
- Zyskają wynajmujący mieszkania. Zwłaszcza w miastach uniwersyteckich lokale do wynajęcia cieszą się niezwykłym zainteresowaniem. To dobry czas dla wynajmujących kwatery.
Podsumowując można powiedzieć, że kryzys mieszkaniowy może najbardziej przysłużyć się tym, którzy mają spore zasoby gotówki lub ci, którzy rozpoczęli już budowlane inwestycje. Cała reszta może jedynie im kibicować i zacisnąć pasa. Niestety...
Tagi: kryzys, kryzys-mieszkaniowy, kryzys-gospodarczy, gazeta, recesja




