2008-10-09 | Kredyty mieszkaniowe trudniejsze w otrzymaniu
Nowe obostrzenia w udzielaniu kredytów hipotecznych spowodują spadek popytu na mieszkania. Aby go utrzymać na odpowiednim poziomie deweloperzy będą musieli obniżyć ceny.
Niestety koniec z łatwymi kredytami! Aby dostać kredyt na mieszkanie trzeba będzie udowodnić w banku, że posiadamy co najmniej 20% wkładu własnego.
To oznacza, że liczba udzielanych kredytów może spaść nawet o połowę. Związany z tym spadek popytu na mieszkania zmusi deweloperów do obniżek cen i na rynku pierwotnym i wtórnym.
Emil Szwed, ekspert z Open Finance, przewiduje, że w ciągu najbliższego roku ceny mieszkań powinny spaść o 10%.
Przykładowo firma Orco zdecydowała się na 5% obniżkę. Inne, np. Echo Investment albo J.W. Construction oferują dla swoich klientów tzw. pakiety wykończeniowe np. darmowe garaże, miejsca parkingowe lub tarasy. Kilka dużych spółek widząc ten trend oddaje realizowane inwestycje w późniejszych terminach niż były zaplanowane. Przykładowo spółka LC Corp, która buduje najwyższy wieżowiec w Polsce odda budowę w 2013 roku czyli dwa lata później niż planowała.
Obostrzenia w udzielaniu kredytów idą jednak na rękę osobom wynajmującym mieszkanie. Ceny najmu będą bowiem rosły w miarę jak będzie spadać liczba osób, które nie mogą dostać kredytu w banku. Tylko w ciągu ostatniego roku ceny za wynajem wzrosły średnio o 10%.
Tagi: kredyt-hipoteczny, kredyty-hipoteczne, kredyt-mieszkaniowy, bank, emil-szwed, open-finance, banki, kredyty-mieszkaniowe, ceny-mieszkan




