Fala recesji gospodarczej pociąga za sobą coraz więcej bankructw firm deweloperskich. Największa fala bankructw ma jednak dopiero nadejść. Tak wynika z badań „Rzeczpospolitej” przeprowadzonej wśród firm ubezpieczeniowych i windykacyjnych.
Szalejący na świecie kryzys finansowy doprowadził już do upadku nie jedną fortunę. Są jednakże tacy, którzy nie dość, że nie stracili to wręcz odwrotnie – stać ich na zakup luksusowych posiadłości i samochodów Porsche. Badania Luxury Institute (instytut monitorujący amerykański rynek dóbr luksusowych) wyraźnie pokazują, że najbogatsi absolutnie nie mają zamiaru rezygnować ze swoich upodobań, nawet w czasie kryzysu.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo – Kredytowe nie będą mogły udzielać już kilkudziesięcioletnich kredytów i pożyczek.
W przypadku, kiedy właściciel nieruchomości podniesie lokatorom nieruchomości czynsz w sposób niezgodny z ustalonymi w prawie mieszkaniowym zasadami, mamy prawo decyzję tę kwestionować. Tym bardziej, że jeśli chodzi o podnoszenie opłat za mieszkanie nie ma tu jednolitych zasad.
Znaczne obniżki cen nowych mieszkań powoli staja się normą. Najwięcej rabatów i upustów cenowych znajdziemy w dolnym pułapie cen mieszkań, ponieważ ma on duże znaczenie marketingowe.
W jednopokojowych mieszkaniach można dziś przebierać jak w ulęgałkach.
Z powodu zaostrzenia przez banki kryteriów przyznawania kredytów, oraz niechęci Polaków do zaciągania zobowiązań finansowych w czasie recesji gospodarczej, „Rzeczpospolita” przewiduje, że rok 2009 będzie czasem osłabienia akcji kredytowej.
Od 2010 roku we wszystkich krajach Unii Europejskiej będzie stosowana stała, obniżona stawka podatku VAT na budownictwo. Porozumienie w tej sprawie zawarli wczoraj ministrowie finansów UE.
Przy obecnej recesji gospodarczej dawanie upustów cenowych na nowo wybudowane mieszkania stało się wśród deweloperów powszechną praktyką. W niektórych przypadkach, upusty te mogą sięgać 18 % od pierwotnej ceny lokalu! Ale takie zniżki, wbrew pozorom, nie są dawane pochopnie i bez zimnej kalkulacji.
Niedawno pisaliśmy o zamieszaniu jakie na rynku walutowych kredytów mieszkaniowych może wywołać obniżka kursu franka szwajcarskiego. Dziś wiemy już, że hipotezy ta stały się rzeczywistością - banki obniżają oprocentowanie kredytów hipotecznych w CHF.
Ministerstwo Infrastruktury informuje, że nie zabraknie środków przeznaczonych na program „Rodzina na swoim”. Popularność preferencyjnych kredytów hipotecznych dla młodych małżeństw z dziećmi, z dopłatami z budżetu państwa stale rośnie.
Szwajcarski bank centralny walczy z recesją i obniżył o 0,25 pkt proc. stopy procentowe, zapowiadając dalsze starania o osłabienie franka. Na tę decyzje Banku Szwajcarii rynki zareagowały natychmiast. W Polsce CHF staniał o około 6%. Wczoraj wieczorem jego kurs wynosił 2,93 zł. Raty w walutowych kredytach hipotecznych będą znacznie niższe.
„Rzeczpospolita” przedstawiła wczoraj wyliczenie dotyczące średniego czasu oczekiwanie na budowę lokalu mieszkaniowego. Według danych, w 2008 roku najszybciej stawiano budynki z lokalami komunalnymi. Ich budowa trwała 16,4 miesiąca. We wszystkich innych formach budownictwa trzeba było czekać na nowe mieszkanie prawie cztery razy dłużej
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów antymonopolowe umowy bankowe, w których, m.in. banki arbitralnie ustaliły oprocentowanie kredytów hipotecznych.
Marża bankowa to parametr, który banki wyrażają w procentach i który jest doliczany do rynkowych wskaźników WIBOR, LIBOR, EURIBOR, kiedy obliczana jest rata kredytu.
Banki udzielając walutowego kredytu hipotecznego zarabiają dodatkowo na spreadzie, czyli różnicy między kursami kupna i sprzedaży waluty, w której udzielana jest pożyczka. A ów parametr od pewnego czasu niezmiennie rośnie.
Z cytowanego przez „Rzeczpospolitą” raportu doradztwa finansowego Open Finance wynika, że ceny transakcyjne w największych miastach Polski w stosunku do analogicznego okresu 2008 roku spadły o kilkanaście procent.
Rynek dóbr luksusowych oparł się gospodarczej recesji. Mimo kryzysu, segment usług i towarów elitarnych „trzyma się mocno”. Nic nie wskazuje na to, by branża jubilerska, czy sprzedaż luksusowych alkoholi, aut, czy zegarków odnotowała jakieś poważniejsze załamania. Podobnie stabilną sytuację można dostrzec wśród ofert sprzedaży luksusowych apartamentów, domów i lokali.
Deweloper który otrzymał kredyt w banku może również liczyć na to, że ten sam bank udzieli również kredytu klientom, którzy kupią od dewelopera mieszkanie w ramach finansowanego projektu. Bank zyskuje gwarancję sprzedaży mieszkań i spłaty deweloperskiego kredytu, inwestor zaś otrzymuje finansowe zabezpieczenie swojej działalności.
Obostrzenia banków w udzielaniu kredytów hipotecznych oraz spadki cen mieszkań powodują, że coraz więcej klientów zrywa umowę z inwestorem. „Rzeczpospolita”, powołując się na analityków z firmy doradczej CEE Property Group, donosi, że zjawisko to może przybrać w pierwszym półroczu tego roku skalę niemal masową.