2009-05-13 | W Dom Development zastój?
W I kwartale 2009 r. Dom Development, jeden z największych polskich deweloperów w kraju, nie zaoferował ani jednego nowego mieszkania. Czyżby zmierzch tytana?
Firma nie rusza z nowymi inwestycjami już od trzech kwartałów. Prezes firmy Jarosław Szanajca: „Dostosowujemy w ten sposób skalę operacji do obecnej sytuacji rynkowej” . Dodaje, że nie jest w stanie określić, kiedy Dom Development zacznie uruchamiać nowe projekty. DD od miesięcy ma ponad 7 tys. mieszkań w fazie przygotowawczej. Ich budowę części może uruchomić nawet w ciągu 1 – 2 miesięcy.
Szanajca określa też priorytety firmy: „Na razie musimy się koncentrować na zabezpieczeniu płynności, cięciu wydatków i aktywnej polityce sprzedaży”. Na koniec I kwartału 2009 r. spółka miała 197 mln zł w gotówce. Tymczasem patrząc na terminy zapadalności kredytów, aż do 2012 r. jej zobowiązania sięgają łącznie 220 mln zł.
W I kwartale 2009 r. spółka zmniejszyła zatrudnienie o kolejne 14 %,a. przez ostatnie półrocze zatrudnienie w spółce spadło o ok. 60 osób. Dodatkowo od marca o 10 % skrócono czas pracy pracowników, zmniejszając jednocześnie o tyle samo pensje. Na koniec marca 2009 r., porównując z marcem 2008 r., średnie ceny sprzedawanych przez spółkę mieszkań popularnych spadły o 5,5 %. W przypadku apartamentów o podwyższonym standardzie przecena przekroczyła już 16 %.
Przez trzy miesiące 2009 r. DD sprzedał łącznie 106 mieszkań i domów jednorodzinnych. W I kw. 2008 sprzedaż sięgnęła 328 mieszkań i domów. Ale też w IV kw. 2008, najgorszym w ostatnich latach, sprzedaż wyniosła ledwie 92 lokale.
Dom Development w I kwartale miał 190,6 mln zł przychodów, o 28,5 % mniej niż przed rokiem. Z kolei zysk netto spadł o 40%, do 41,6 mln zł. We wtorek, 12 mają 2009 r., po opublikowaniu wyników, akcje Dom Development zdrożały na warszawskim parkiecie o ponad 4 %.
Tagi: deweloper, deweloperzy, Recesja, kryzys w budownictwie, branża budowlana, Dom Development, mieszkanie, mieszkania, nowe mieszkanie, nowe mieszkania




